środa, 10 czerwca 2015

Poduszory :)

inwentarz ino-ino powiększył się o nowe stwory....
to poduszki - potwory czyli Poduszory :D
mimo swej "potwornej" aparycji, Poduszory mają usposobienie pogodne i łagodne... są wielkimi pieszczochami... z zamiłowaniem do tulenia, do szeptania przed snem, do mruczenia.... i - co dość ważne - wyłapują koszmary, by potem odesłać je w siną dal :)


przedstawiam Państwu PODUSZORY :)

 




...Poduszory wybierają się w najbliższy weekend na wycieczkę do Polkowic :)
chcecie je poznać osobiście? - zapraszam do Polkowickiego Centrum Piknikowego w dniach 13-14 czerwca...


będziemy tam w komplecie - z całym ino-ino zwierzyńcem :))
tymczasem oddalam się do kotków zszywania.....

wtorek, 2 czerwca 2015

kurz....

blog zarasta nieco kurzem...
no cóż... to dlatego, że ja "łykam kurz pracując w terenie" - czyli razem z Pracownią Na Schodku Chwili  rozstawiamy kram to tu, to tam.... ot taki los rękodzielnika - koczownika :)

w pracowni wciąż szyją się nowe kotki....

 i zebry...

i poduszki...

i nawet duże formaty.... 


oczywiście - to wszystko niemalże równocześnie... a ręce tylko dwie... i doba z limitem czasu....
ech... padnę... i osiądzie na mnie kurz niezrealizowanych pomysłów...

środa, 20 maja 2015

psiak...

taki psiak mieszka od dziś w Krakowie...
fajnie ma...




...a moje tęsknienie za spacerem po Kazimierzu, gorącą czekoladą wypitą niespiesznie w pewnej zaczarowanej kawiarence i miejscem na filarze Mariackiego, którego zawsze dotknąć muszę - teraz, w środku nocy, zrobiło się przeogromne.....
ach naszły mnie zamyślenia takie... jak to przy szyciu nocą......
dobranoc...

wtorek, 12 maja 2015

sweet...

...uszyłam jakiś czas temu podusię dla Wiktorii... miała być z Myszką Minnie z różowo-fioletowym tłem... i jest :)... efekt? - ponad 100% słodyczy... kwintesencja wręcz :) ...na szczęście Myszce Minnie uchodzi być tak słodziutką... i ten różowo-fioletowy mix jakoś nie razi....

a Myszka już szepcze Wiktorii szeptanki-zasypianki....

pozdrawiam słonecznie i sweet :)

środa, 6 maja 2015

pół i pół to... razem :)

czasem trafiają mi się szalone, niespotykane, czy po prostu ciekawe prośby o uszycie "czegoś"...
tym razem były to wyjątkowe poduszki - prezent zamówiony przez harcerki i harcerzy z okazji ślubu ich drużynowego :)
symbol drużyny czyli pół-lilijka - pół-choinka miał znaleźć się na poduszkach rozdzielony na pół, by dopiero razem stanowiły komplet, duet, całość po prostu.... jednak samo "pół" było aż zanadto niepełne, więc postanowiłam owo "pół brakujące" zaznaczyć lekko ściegiem udającym ręczny.... tym sposobem powstały pół-aplikacje z pół-haftem :))


dla Niej - pół-lilijka, kwiatuszki, groszki

dla Niego - pół-choinka, listki, kropki

mam nadzieję, że podusie spodobały się Obdarowanym :)
...pozdrowienia dla 1 DH "Knieja" :)