środa, 29 kwietnia 2015

w ryjku :)

...ostatnio nieustannie się spieszę.... i.... ciągle jestem spóźniona :(
zegary się skurczyły?! mój kalendarz ktoś z kartek oskubał?! ech.....

Świnka Peppa to ma dobrze... leży sobie, uśmiecha się, do Lenki tuli... i zegary ma w nosie... znaczy... ekhm... w ryjku :D

 

to... ten tego ten... idę się spieszyć...
mus! - bo ryjka nie mam :)))))

26 komentarzy:

  1. Ale ładna Pappa, mała Lenka będzie szczęśliwa!

    OdpowiedzUsuń
  2. super Peppa:) Podusia prawie 100% róż! Piękna!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki Gazynio!
      największa zagwozdka przy szyciu Peppy to połączenie koniecznie czerwonej sukienki świnki z różem w dużej dawce :)

      Usuń
  3. jaka cudniasta, prześliczna oj sama slodycz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o "samą słodycz" chodziło... i chyba się udało :)

      Usuń
  4. Aaaaaaaaaaaaaaa!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Ja też chcę Pepę! Fantastyczna!!!!!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :DDDDDDD
      myślałam, że Żabcię jakąś byś wolała... a tu Peppa kradnie serce Twoje? :)

      Usuń
    2. Pępę mam w różnych wydaniach :DDDDD Uwielbiam ją od lat wielu i miłość do żab nie ma tu nic do rzeczy :DDDDD Mam Pepę szmacianą i Pepę plastikową-breloczkową i obrazki z Pepą mam itd :DDDDDDDDDDDD

      Usuń
    3. aaaaa.... to teraz wszystko jasne :DDDDDDDDD
      zapeppowana jesteś na maksa :D

      Usuń
  5. Kwintesencja różowości. Pepa boska! Też szyłam z nią poduszkę i nie wpadłam na to, żeby świnkę zrobić z polaru. Fajny efekt.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu dzięki... "kwintesencja różowości" mnie onieśmieliła aż....
      a polarek polecam... świetnie spisuje się przy aplikacjach zwierzaczków przeróżnych (metoda Kornelii oczywiście aplikować najwygodniej) :)

      Usuń
  6. Super - Pepa jak żywa :) A dodatkowo jeszcze polarkowa = milutka!
    Pozdrawiam
    Kamila

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. polarkowe zwierzaki super spisują się na poduchach.... dzieciaki je uwielbiają...
      dzięki za miłe słowa!

      Usuń
  7. Pepa urocza w tych różach. : )

    OdpowiedzUsuń
  8. Prześliczna Pepa, podusia super aż chce się przytulić. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Wreszcie wybrałam się na wystawę w bibliotece i jestem pod ogromnym wrażeniem Waszych prac- przepiękne ! Twój tęczowy patchwork mnie zachwycił :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki Małgosiu za miłe słowa! ;)

      Usuń
  10. O mamo! Peppa jak żywa! uwielbiam tę świnkę, jestem zachwycona!

    OdpowiedzUsuń
  11. Peppa jak żywa - wspaniale Tobie wyszła :)

    OdpowiedzUsuń

...już teraz dziękuję Ci za słowa, które zostawisz... dzięki nim wiem, że pracownia nabiera życia...