niedziela, 19 października 2014

pies...

Mama, Tata, Julka... i pies rasy border collie....  ot, Rodzinka po prostu :)
Julka obchodzi właśnie swoje pierwsze urodzinki... z tej okazji zostałam poproszona przez Przyjaciół Rodzinki o uszycie poduszki... bez koloru różowego :) i koniecznie z psem! oczywiście rasy border collie :)

zadanie nie było łatwe... a i czasu na realizację malutko.... ale udało się! podusia dotarła już do rąk Julki i wiem, że spodobała się Rodzince :)





miłej niedzieli :)

czwartek, 16 października 2014

gratka dla łowców okazji :)

...umieściłam wczoraj małe ogłoszenie na stronie pracowni na Facebooku... ale dziś pomyślałam, że i tutaj o tym napiszę...  hmm... lepiej późno niż wcale, prawda? :)

na portalu DaWanda czyli platformie online z produktami hand-made i designem trwa wielka akcja promocyjna "Rabat dla Odkrywców"... w ramach promocji można kupić wyroby wielu artystów i rzemieślników po cenach obniżonych aż o 15%... rabat jest udzielany, gdy w danym butiku zamawia się po raz pierwszy...

i ja biorę swój skromniutki udział w tej akcji :)
ogłaszam zatem, że jeszcze tylko dziś do północy do upolowania są dwa patchworki (czy jak kto woli: quilty) w bardzo obniżonej cenie :D

Zapraszam do sklepiku INO-INO
(klik w zdjęcie odsyła bezpośrednio do strony produktu)


http://pl.dawanda.com/product/59987655-Narzuta-patchwork-Teczowiec-Miejski

http://pl.dawanda.com/product/59984711-Narzuta-patchwork-Blue-Express


zmykam do szycia, a Wam życzę miłego buszowania po butikach DaWandy :)

niedziela, 12 października 2014

XL...

XL...
bo i bohaterowie aplikacji są raczej z tych niemałych zwierzaków :)... i podusie większe niż zwykle, gdyż na prośbę Izy poszewki miały pasować na jaśki 45x45cm... a i Chłopcy, dla których szyłam tym razem nie są już maluszkami :)
było więc wyzwanie i dużo miejsca do zagospodarowania... postawiłam na rozmach w aplikacjach i tkaniny z nadrukiem "na temat"...

w duecie:

 Pan Rekin
prawda, że całkiem sympatyczny?


Pan Pingwin
mięciutki i wesoły :)


mam nadzieję, że Chłopcom spodobają się takie XL-ki :)

piątek, 10 października 2014

znów...

wiem, że ZNÓW koty...
ale cóż poradzić, skoro tyle klamek i rąk na nie czeka.....
:)

kociaki z inskrypcją :)



inne rzeczy też się uszyły i szyją... pokażę, gdy chwilkę złapie jakąś... za ogon ;)


wtorek, 30 września 2014

anioł na rowerze....

...na rowerze? - zapytacie....
a tak! bo choć anioł niby skrzydła ma i mógłby w zasadzie obejść się bez innych środków lokomocji... to cóż robić skoro uwielbia rower? siada i ziuuuu.... jedzie! a wiatr we włosach szaleje i wiosna w sercu kwitnie :)


...zadanie nie wydawało się trudne na pierwszy rzut oka: podusia, kolory zielony i żółty oraz koniecznie anioł na rowerze.... hmmm... muszę jednak przyznać, że nagimnastykowałam się nieco... od wybrania tkanin poczynając, poprzez skomponowanie rysunku, a na aplikacji i detalach kończąc... nie wspomnę o szyciu roweru, a zwłaszcza jego szprych :)
jednak w końcu powstała poduszeczka dla małej Olgi - prezent z okazji powitania na świecie...



 wyhaftowałam nawet kwiatuszki - tak się zawzięłam ;)

pozdrawiam ciepło i wiatru we włosach Wam życzę