a skoro jesień - to u mnie sztruks... koniecznie! bardzo lubię tę tkaninę... prywatnie czyli w ubiorze - też :) ...
poszperałam w pokaźnym pudle ze sztruksami oraz w zapasach guzików i oto przedstawiam torebki "jesienne kasztany"... wygląda na to, że to pierwsze dwie z "kolekcji"... bo sztruksowych kawałków o różnych barwach wyjęłam z pudła więcej.... i mam apetyt na jeszcze :))
czekoladowy sztruks w gruby, mięsisty prążek i garść guzików

wewnątrz cudna bawełna w gruszki :) dwie kieszonki

ten sam sztruks, ale prążki ułożone w pionie...
torba sporo większa, a i guzików dwie garstki :)
torba sporo większa, a i guzików dwie garstki :)

tu też gruszki :)

na pożegnanie lata uszyły mi się etui na telefony
zwane także nakomórami
zwane także nakomórami

idę szperać w pudle z guzikami w poszukiwaniu zielonych... i szarych....
ciiii.....

Mnie też miły i mięciutki sztruks kojarzy się z jesienią! Kasiu, poznałabym Twoje torby na końcu świata chyba - to połączenie prostoty i elegancji :)))
OdpowiedzUsuńCudny pomysł z tymi guzikowymi kaztanami.
Odpisałam!
Niedzielko, to dla mnie największy komplement :)
OdpowiedzUsuńdziękuję!!!
Śliczna torebka! a etui na komórki też bardzo fajna sprawa
OdpowiedzUsuń